Przejdź do głównej zawartości

Kwiaty - ogród

Wyczytałam, że dobrym towarzystwem dla ostróżki mogą być orliki -  podaję linka.
Skusiłam się na nie z jednego powodu - podobno odstraszają ślimaki :))))
zakupiłam, posadziłam i czekam.
Doczytałam tez że trzeba bardzo uważać, bo rozsiewa się i zajmuje każda chcianą i niechcianą powierzchnie, hmmmmm - mieszane teraz mam uczucia.



To mi wpadło w oko, jakiś kwiatek jednoroczny, zapomniałam już nazwy - posadzę niech cieszy oko tymczasem .


Trwa praca przy powstawaniu nowego miejsca na zakupiony żarnowiec, niestety luneło z nieba deszczem i to całkiem nieźle, wiec prace zostały przerwane.

Dziękuję za podpowiedź jaki to kwiatek mi zniknął, dobra wiadomość jest taka że chyba posiał się sam z nasion bo wschodzą mi gęsto w jednym miejscu jakieś roślinki, trzymajcie kciuki.

Zapisuję wszystko dokładnie również ku mojej pamięci, pomysł z metkami przy kwiatkach tez nie jest zły, ale postaram się nie kupować zbyt dużo gatunków żeby zapamiętać dokładnie co tam mi wyrosło.

Właściwie to na ten rok raczej skończyłam z zakupami kwiatowymi, jedynie chce kupić  wrzosy  dla towarzystwa żarnowca.

Tak wygląda proces powstawania nowego miejsca, jak widać sporo jeszcze pracy zostało.

ta zielona ściana to pleciona leszczyna, jak opadną liście to zostaną tylko gałązki, ale teraz tez nieźle wygląda.




Komentarze

  1. To jest prawdopodobnie stokrotka afrykańska :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna ta ścianka i będzie pięknym tłem dla rabaty. Co do odstraszania ślimaków za pomocą orlików- nie zauważyłam, jeśli działa, to tylko zabezpiecza same orliki przed zjedzeniem- mam orlików całe łany (faktycznie się rozsiewają, ale ja je bardzo lubię i im nie przeszkadzam), natomiast ślimaków też całe hordy, po deszczu można zbierać wiaderkami.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Ostatni czerwcowy wpis

Bez zbędnych słów tylko zdjęcia.  Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅. Ale najważniejsze, że super w nim się czuję, więc będę go nosiła.  Przed wyjściem, szybko mi małżonek cyknął kilka fotek. 🙂 Pozdrawiam prawie wakacyjnie. PS. Dokładam jeszcze fotkę z poprawiony sweterkiem, żeby nie tworzyć nowego wpisu. Nadal jest krótki, ale już teraz czuję się w nim komfortowo. 😁 Zdjęcie robiłam samowyzwalaczem, więc lepszego nie będzie 😅😅

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...