Przejdź do głównej zawartości

Posty

Czapka

C zapki i mini golf dla małego mężczyzny :) Czapkę dziergałam metodą twoends , czapka jest jakby podwójna i ciepła dzięki temu. Kiedyś skorzystałam z kursu dziergania tą metoda opracowanego przez Iwonę Erikson – tu link do pierwszej lekcji Do czapki dorobiłam mini golf i gotowe. Ale to jeszcze nie koniec bo młody przyszedł pięknie się uśmiechnął. i spytał – gdzie rękawiczki?   ;) :) no i rękawiczki się dziergają. dane: Superba Klassik. druty nr 3 Dziękuję wam bardzo za miłe komentarze dotyczące sweterka z poprzedniego postu, jest akurat na dzisiejszą pogodę – idealny.

The Contiguous Method

Korciła mnie ta metoda od dawna, wiele czytałam na ten temat, bardzo rzetelny opis znalazłam u Antosi, wiec nie będę tego powtarzać, zajrzyjcie Antosia rewelacyjnie opisała krok po kroku jak zrobić sweterek tą metodą. http://antosia2.blogspot.com/2012/03/testowy-czyli-pierwsze-koty-za-poty.html Oczywiście nie oznacza ze było lekko, ale już wiem że następny sweterek też zrobię w ten sposób. Ten robiłam na luzaka bez żadnych guziczków, jest cieplutki i miły, ale wiadomo wełenka prosto od Marty z Zagrody . dane: Merino Ulubione – 4 motki, druty nr 5

Skarpetki

Młody złożył zażalenie że mu marzną nogi, więc skarpety uzyskały pierwszeństwo. dane: drops fabel, druty nr 3

Jednak sukienka

Dziś będzie wielki czerwony bum ;) :) na początku miała być sukienka, potem bluzka i spódnica i na koniec znowu sukienka. Dlatego sukienka jest nietypowa nie taka jak w oryginale ale w końcu dziewczę będzie chodziło, a to najważniejsze.  Jeszcze jedna w powiększeniu     Tak sobie myślę ze zrobię jeszcze jedną tylko tym razem czarną i od razu całość jako sukienkę. dane: włóczka 3 motki Diva Stretch kupiona w http://motki.com.pl    szydełko nr 3; 3,5; 4 Wzór można znaleźć w tym wątku http://club.osinka.ru/topic-43674 robi się łatwo i szybko, włóczka ma to do siebie że nie musiałam myśleć o tym gdzie dodać gdzie ująć, tylko całość od góry do dołu została zrobiona zmieniając jedynie szydełko, góra została zrobiona szydełkiem nr 3, dół sukienki to szydełko nr 3,5 oraz 4. Włóczką jestem zachwycona i spokojnie mogę polecić, jest miękka, ma piękny połysk i nie zmieniła się po praniu. Zostało akurat na pokrowiec do telefonu dla Eli :). ...

Książka z akcji Włóczykijka

Tym razem dotarła do mnie książka Agaty Kołakowskiej – Siódmy rok. Na pozór dobrze funkcjonujące małżeństwo, a jednak czegoś w nim brakło, każde z bohaterów oczekiwało od życia czegoś innego, wiec za obopólną zgodą rozwodzą się. Ku mojemu zaskoczeniu przy książce uśmiałam się, wzruszyłam i chociaż przeczuwałam zakończenie to wcale nie byłam zawiedziona. Autorka pokazuje życie zwykłych ludzi, okrasza to dużą dozą humoru, uświadamia nam co naprawdę w życiu jest ważne, umiejętnie wplecionymi wątkami trzyma czytelnika cały czas w napięciu. Więcej nie napisze bo zaraz opowiem cała historię i będzie po zabawie, a zabawa przy czytaniu jest. Książkę obiecałam sobie rozłożyć na raty, ale się niestety nie dało… czytałam aż północ wybiła, potem czytałam jeszcze dalej…. bo musiałam skończyć. :))

Pierwsza część za mną

Pierwotny plan to była biała sukienka na modelce z poprzedniego postu – pierwsza zgadła Ela R. Dla niej zrobię seksowny pokrowiec na komórkę lub szydełkową bransoletkę w kolorze soczystej czerwieni – poproszę na emaila informacje w tej kwestii. Moja zabawa spodobała się pani Eli z http://motki.com.pl , że  zaoferowała 15% rabat na http://motki.com.pl/pl/p/Diva-Stretch/253 dla wszystkich chętnych uczestniczek zabawy ważny do końca września. Kod kuponu na rabat jest u mnie – dlatego dziewczyny :Ela R, violetta666 , Wioletta G. , aniam1009 , Gabriela , Rashly , lilka , anust , Bea S. , Edzia , persjanka ,  proszę o kontakt na emaila w celu podania kodu kuponu i dziękuję wam za udział w zabawie. Teraz przejdźmy jednak do robótki, tu muszę powiedzieć że jak to w trakcie dziergania bywa, plany pierwotne uległy zmianie. Zamiast sukienki powstanie komplet dwuczęściowy, dziś pokażę jednak tylko górną część bo druga jest dopiero w trakcie realizacji i jeszcze mi z nią zejdzi...

Nadal szydełko w dłoni

mimo ostatniej porażki, bo to nie była wina szydełka ;) po raz kolejny musze więc powtórzyć ze połowa sukcesu to dobrze dobrana włóczka do danego projektu wiskoza poszła grzecznie na półkę bo dobrze muszę przemyśleć jakie wdzianko z niej zrobić, musi być to coś luźnego – jeżeli macie jakieś pomysły i podpowiedzi to będę wdzięczna :) tymczasem w ramach odstresowania postanowiłam przetestować włóczkę o której wspominałam już wcześniej, a mianowicie diva stretch , która zwróciła moją uwagę, poczytałam o niej opinie które były zachęcające i jestem na etapie próbowania :) pomysłów na nią mam kilka, oto one: wszystkie te zdjęcia pochodzą z forum od osinek, gdzie można również znaleźć do nich wzory http://club.osinka.ru/topic-56893 o włóczce wyczytałam “Włóczka idealna na dzianinę, która ma być obcisła (nie ciasna). Przędza pracuje jak pończocha, przylega gdzie ma przylegać i nie blokuje gdzie nie trzeba. Spleciona jak sprężynka, zachowuje się jak sprężynka.” (opis...