Przejdź do głównej zawartości

Sweterek dla małej dziewczynki

 Nadal obowiązuje hasło - kolorowa jesień. Będzie tego więcej, jakoś się tak złożyło, że  sporo włóczek w pięknych kolorach zamieszkało u mnie.

Dziś pokażę dwie małe robótki, które byky dość  pracochłonne, szczególnie sukienka.

Sweterek na 1,5roku. Robiłam tak trochę wzorując się na wyliczeniach innych osób, troche mierząc na wnusię.

Na szczescie wyszedł taki jak chcialam, ani za mały, ani za duży. Nie chcialam robic na wyrost, choc wiem, ze dzieci rosną.

Wlóczka z fajnym wloskiem, miękka, mila i ciepła. Do tego w pięknych kolorach. Druty nr 3,75, niestety  metka mi sie zapodziala, nie pamietam metrażu, ale ok 20 dg poszlo na sweterek.



Szkrab nie bardzo chcial pozować, więc innych zdjec raczej nie będzie 😂. 

Druga w kolejce byla sukieneczka. 
Poszlo prawie 4 motki bawelny yarnart ideal, druty nr 3.
Tu zdecydowanie zeszlo mi dłużej, do tego zdecydowałam sie zrobić lekką bombkę. 
Dłubania bylo sporo, nadgarstek mnie boli, wiec muszę zrobić małą przerwę przed kolejną robótką. 
Ale zadowolona jestem, a mala żabka wyglada cudnie. Niestety zdjecia nie pokazują w całości tego. 




Cóż mogę dodać, chwila odpoczynku i wrzucamy na druty kolejna robótkę. 🙂

Komentarze

  1. Słodkie udziergi na słodkiej modelce.Sukienka ekstra.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jestem pewna ze i sweterek i sukienka beda noszone do wiosny spokojnie. 🙂

      Usuń
  2. Twoja wnuczka jest rozkoszna :).

    Sweter i sukieneczka są śliczne :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaprzeczam, wnusia sloneczko cudne 😁 a reszta tez nienajgorsza. ☺️

      Usuń
  3. Superowej wnusi od superowej babci. Obie jesteście niepowtarzalne. Pozdrowienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga masz rację, wnusia to kobietka z charakterem. 😉🙂

      Usuń
  4. Śliczny sweterek i sukienusia :0)
    Twoja wnusia pięknie w nich wygląda :0)
    Pozdrawiam serdecznie Aniu :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko, wnusia wiadomo, ze cudna 😉☺️ pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Jakie to wszystko piękne! Wnusia prześliczna :) Rośnie i my możemy to rośnięcie podziwiać, w dodatku w tak uroczych kreacjach. Moje serce podbiła czerwona sukieneczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, sukieneczka sie spodobala i mam zrobic jeszcze jedna taka samą. A wnusia rosnie i to szybko. Wiec cieszę sie każdą chwilą. ☺️

      Usuń
  6. Śliczne te udziergi dla wnuczki! Trochę zazdroszczę, bo mam dwóch wnuków. A tak chciałoby się jakieś ażurowe śliczności zrobić dla dziewczynki. No cóż, może u syna doczekam się wnuczki ;-0

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗

Styczeń

  Styczeń zawsze przychodzi trochę ciszej niż grudzień. Bez fajerwerków, za to z obietnicą nowego początku. To miesiąc, w którym świat zwalnia, przykryty miękką warstwą śniegu, a my możemy na chwilę zatrzymać się razem z nim. Zimowe poranki skrzypią pod butami, herbata smakuje lepiej, a dłonie same szukają włóczki, drutów albo szydełka. Czasem wystarczą trzy nitki. Każda inna, każda w swoim kolorze, z własnym charakterem. Osobno były piękne, ale dopiero gdy połączyły siły, wydarzyła się magia. Razem splatały się cierpliwie, oczko po oczku, tworząc sweterek o przecudnej urodzie — miękki, harmonijny i jedyny w swoim rodzaju.