Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dorwałam fotografa i mam zaległą prezentacje …..

na początku jednak pozwólcie że przedstawię wam autora poniższych zdjęć a teraz prezentacja moich kolejnych sweterków na mojej skromnej osobie ;) zielono mi ……. zauważyłyście że sie śmieje od ucha do ucha ;) mój osobisty fotograf co chwila powtarzał: “uśmiech poproszę”   ;) i jeszcze jeden  … no i jak wam się podobało?

I jeszcze jeden…………

może to nudno tak same sweterki pokazywać, ale odkryłam ich praktyczną stronę no i jakoś się tak dzierga ;) na dodatek krój ten sam co poprzednie z mała zmianą bo tym razem zrobiłam zawijany kołnierz wzór zgapiłam z bloga effci   spodobał mi się i postanowiłam go zastosować w swoim sweterku, ponieważ gabaryty mam inne wiec moja wersja sweterka jest bardziej dostosowana do mojej figury sweterek jest świeżutki jak bułeczki wyjęte prosto z pieca ;) jeszcze go nie moczyłam i nie naciągałam, nie zakupiłam jeszcze guziczków, tylko nitki pochowałam i już spieszę sie nim pochwalić :) wełenka to Alpaca Drops – kolor przygaszona fuksja  - poszło 6 motków, rozmiar M, druty 3 i 3,5 a teraz już foty - sweterek prezentuje moja córka tu chyba najbardziej zbliżony kolor taaaaaaaaaa ……… musze popracować jeszcze nad jakością zdjęć bo w rzeczywistości to on wygląda o niebo lepiej :) ferie się już niestety kończą wiec czasu zrobi się znowu tak jakby mniej… ale na...

Tym razem szydełkowo

miłością ogromną darzę druty, robótki same mi się dziergają ;) ale od czasu do czasu marzy mi się jakiś szydełkowy ciuszek wtedy wyciągam szydełko i bardzo p o w o l i się męczę z czymś co akurat sobie wymysliłam ;) tym razem wyjściowa bluzeczka z różnych odcieni czerwieni :) pozuje panna która nigdy nie marudzi i zawsze się dobrze prezentuje :) na zdjęciu u góry najbardziej zbliżony chyba kolor do prawdziwego, ten na dole przekłamany   i jeszcze zbliżenie detali a kto ma ochotę na taki udzierg to proszę oto wzór, sie panie częstują :) w planach…… hm odległych….. jeszcze do zrobienia jest tym wzorem sukienka a teraz lecę bo w sobotę dziewczę ma studniówkę, więc troszkę jestem zabiegana, ale juz niedługo ferieeeeeeeeee – hura :) wiec mam nadzieję pokazać swoje wyroby na ludziu :) no i przypominam że rozdaje bransoletki o tuuuuuuuuu komu …..komu ………bo idę do domu ;) witam tez nowe dziewczyny, systematycznie w miarę możliwości zaglądam na w...

Jeszcze jeden

szło powoli chociaż sweterek już robiłam taki, włóczka super, bardzo wydajna, poszło mi 3 motki na całość - 100% mikrofibra, włóćzka Diva Alize, druty nr 3 taki sam w kolorze czarnym sweterek można zobaczyć tutaj tamten został zagarnięty przez moje dziewczę więc sobie zrobiłam jeszcze jeden na lato w kolorze ciemnej zieleni :) jeszcze czeka mnie tylko wyprawa do sklepu po guziki i obym tylko z nimi wyszła ze sklepu ;) kolor oczywiście wyszedł mi do bani bardziej podobny można zobaczyć tutaj wklejam wzór ażuru, bardzo łatwy i szybko się robi a tak ogólnie to wkurza mnie mój internet, albo go nie ma albo idzie jak krew z nosa, dlatego rzadko zaglądam i mam straszne tyły, o dzierganiu on- line mogę chwilowo zapomnieć :( czas chyba podjąć męska decyzję i zmienić dostawcę neta ;) ledwo udało mi się ten post tu umieścić wrrrrrrr dlatego korzystam od razu z okazji i życzę i Wam wspaniałego Sylwestra i szampańskiej zabawy i oby w nadchodzącym Nowym Roku każdy ...

Czas świąteczny

to czas nie tylko dostawania prezentów ale również czas w którym i my obdarowujemy innych :) nie jest to jedyny powód zabawy drugim są urodziny, które co roku mi przypominają jak szybko biegnie czas prezentem nie będą dziergadła ale dla odmiany bransoletki, które ostatnio  produkuję :) Będą dwie sztuki – obie w odcieniach fioletu dla pierwszej wylosowanej osoby i druga jako nagroda pocieszenia wszystkie chętne osoby zapraszam do zabawy zasady w skrócie: - zostawić komentarz - zareklamować u siebie - zostać obserwatorem bloga 15 stycznia wylosuję osoby do których te bransoletki pojadą :) a na te nadchodzące Święta Bożego Narodzenia życzę wam spokoju, miłości i bliskich osób w zasięgu ręki :D

Mikołaj :)

różnie to z tym “Mikołajem” bywa, teraz jak małe jest w zerówce to trzeba obowiązkowo u siebie takowego gościć ;) okazji uzbierało się sporo więc miesiąc miałam rozrywkowy :) primo mój “mały Mikołajek” skończył 6 lat o matuchno jak ten czas szybko leci, korzystam z uścisków póki jeszcze chce się przytulać chłopaczysko ;) :) secundo nastolatka już się stała pełnoletnia i tylko patrzeć jak pryśnie z domu w świat :) no i żeby nie było do mnie dziś też zawitał Mikołaj przebrany za listonosza i przyniósł paczuszkę od Ani którą wygrałam w candy :) no i zaraz pokażę………. przepiękny wisior, w słońcu fantastycznie lśni :) jak tylko się ekstra wyszykuje do tego wisiorka to go pokażę w całej okazałości :)))) ale już widzę ze będzie fantastycznie pasował do mojej lnianej tuniki robótkowo kończę trzecia czapkę taką jak pierwsza i jak ktoś jeszcze powie, że też taka chcę to jak słowo daje – ubije ;) :) pozdrawiam mikołajkowo

Będą dwie wersje

dzięki za podpowiedzi, które są zróżnicowane dlatego będą dwie wersje, ta pierwsza zostanie bez uszów bo nad nimi musze jeszcze popracować, a druga już będzie uszatka :) no i fota po małym przekupstwie :)   dobrze że miałam zachomikowane –krówki ;)     no i wychodzi że lubię - nie lubię trzeba zawijać rękawy i robić kolejną czapkę ;) :) pozdrawiam ze słonecznej centralnej Polski :D