Przejdź do głównej zawartości

Posty

Czytamy i dziergamy z Maknetą

ponieważ dziś środa i wspólne czytanie i dzierganie z Maknetą  w planach dziś Upadek Gigantów - Ken Follett pojęcia nie mam czy mi się spodoba, zdałam się całkowicie tym razem na koleżankę w tej kwestii  z robótkowych spraw : szybki test chusty - ale o tym napisze jak już skończę sweterek dla syna o czym wspomniałam już w poprzednim wpisie skończony zwyklak z golfem - czeka na sesję :) ponieważ aparat ze starości zaniemógł poprosiłam córkę aby sprawiła mi nowy - czekam cierpliwie, aż dojedzie z nim do domu :) chwilowo więc będzie bez fotek ;) pozdrawiam wszystkie czytające i dziergające :D

Priorytet

dostałam zamówienie od mojego 10-latka to wielkie święto, syn powiedział ze chce sweter upewniłam się dwa razy czy oby na pewno będzie go nosił - potwierdził :) no i się dzieje - wszystko inne poszło w odstawkę wzoruje się na tej fotce  zdjecie pochodzi z raverly - nazwa swetra to wonderful-wallaby poczyniłam już wyliczenia i nadziałam na druty wełenkę z polo natura dziś mała fotka z telefonu miłego dzionka bo za oknem przymrozek :)

Koniec zabawy

a szkoda bo muszę przyznać że jesteście niesamowite i macie także wyczucie  dlatego najpierw  OGROMNIE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KTÓRZY WZIĘLI UDZIAŁ W ZABAWIE  duży ukłon w Waszą stronę że Wam się po prostu chciało :)  teraz dwa słowa o tym co porabia moje dziewczę skończyło Filologię Angielską ze specjalizacją - tłumacz czyli mogłaby pracować np w wydawnictwie przy przekładzie książki - o czym marzy ;) niestety nie posiada uprawnień do nauki w placówkach oświatowych typu - przedszkole, szkoła, gimnazjum czy liceum dlatego miałyśmy zagwozdkę jak wybrać zwycięzce bo sporo osób obstawiało ten angielski - czy ja się tym gdzieś chwaliłam?  Na ten rok moja córka podpisała kontrakt na pracę w prywatnej szkole językowej gdzie jest - LEKTOREM JĘZYKA ANGIELSKIEGO   i takiej odpowiedzi udzieliło - Dzianinowe Studio - gratuluję w tej szkole prowadzi zajęcia zarówno z grupą maluchów jak i gimnazjalistów oraz osób dorosłych ...

Dzien ostatni :)

znowu z poślizgiem, ale to dlatego że czas pracy też różny 

Dzień czwarty

czy ja pisałam ze przerwę zabawę jak ktoś zgadnie? Oczywiście, ze nie ;) przecież mamy jeszcze nagrodę drugą,  na najbardziej kreatywne, śmieszne albo dziwaczne spostrzeżenia lub myśli, które wam się nasunęły patrząc na ubiór

Dzien trzeci

z małym opóźnieniem - przepraszam ;) :) dodam tylko ze jestescie niesamowite 

Dzień drugi

miałam nie komentować ale wrzucam dwa słowa gwoli wyjaśnienia,  dziewczę w pracy się nie przebiera,  inaczej zabawa musiałaby mieć inny charakter, ubiór ma na sobie od rana do powrotu do domu :) ;)