Przejdź do głównej zawartości

Posty

Luty post nr 3

 Luty to wyjątkowo owocny i obfitujący miesiąc w sweterki. Włóczka ta sama czyli owcza plus cienka nitka merino kolorowa. Wyszedł nawet fajny melanż.  Sweterek jest niesamowicie ciepły i idealny na spacery z kijkami , na spacery po lesie lub wycieczki w góry.  Poszło mi 30 dg wełny, druty nr 3,75 Robiony od góry, reglan zrobiłam z 7 oczek i bardzo mi się to podoba Ogólnie jestem zadowolona i jeszcze mi zostało na sweterek dla wnusi 😃 I jeszcze przybliżenie reglanu.  Spacer zaliczony, sweter przetestowany. Teraz się zastanawiam co kolejnego  na druty. 

Luty post nr 2

 Całkiem sprawnie poszło mi z drugim bliźniaczym sweterkiem, który zrobiłam dla córki.  Dla przypomnienia tylko napiszę, ze zostało mi owczej wełny ze sweterka z nupkami, wiec od razu narzuciłam na druty niteczkę. Pamiętałam wszystkie dane, więc sprawnie poszło.  Druty mr 3,5, 30 dg wełny owczej plus cieniutka nitka angory. Dwa tygodnie pracy i sweter gotowy.  Pierwszy mój dla przypomnienia i drugi dla córki.  Luty wyjątkowo w ostatnich dniach prawie wiosenny, więc wybrałyśmy się z córka i wnukami na spacer.  Jednak próba zrobienia zdjęcia z wnusią w nowym sweterku i nowym szczeniakiem się nie bardzo udała😂😂. Ani mała żaba, ani pies nie chciały współpracować.  A w drodze powrotnej komuś nogi odmówiły posłuszeństwa. 🤭 Pogoda też mi nie przeszkadza, jak dla mnie może już tak zostać. Nie tęsknie za mrozem i śniegiem. Pozdrawiam Was cieplutko i idę poszukać inspiracji w sieci, na kolejne motki z pudła. Może szydełko? 🤔

Luty

 No dobra, dziś zacznę od malej prywaty, wystartowałam w plebiscycie  na babcie roku 🤭 Poniżej podaje linka https://polskanews.pl/anna-parszewska/pk/5767883 Na pierwszym zdjęciu widać, że obie z wnusią mamy piękne udziergane sweterki 😊. Dlatego proszę Was moje drogie dziewiarki i nie tylko jeśli tu zagląda też ktoś inny oraz inne babcie o głos.  Wiem, że każda babcia jest babcią roku, chętnie się odwdzięcze tez głosem na inną babcie 😊.  To tyle w temacie prywaty.  Przechodząc do tematu robótek, chwalę się nowym udziergiem.  Trochę to trwało, wzór swoje odleżał, bo miałam ambitny plan wyrabiać zapasy. Z zapasów do wzoru nadawała się tylko lima dropsa, a ja nie byłam pewna czy to dobry pomysł.  W końcu jednak zdecydowałam, że robię z tego co mam na stanie i nie kupuję nic nowego. Wzór pracochłonny i wymagający. Jednak zdeterminowana byłam bo sweter pokochałam od pierwszego wejrzenia. 😂 Z danych - włoczka Lima Dropsa, 4 motki jasnego i 8 motków rudego...

Styczeń post nr 2

Nowy miesiąc, nowy sweterek, nowa włóczka.  W tamtym roku obiecałam wyrabiać stare zapasy, dla tej włóczki zrobiłam wyjątek. Wymieszałam tu dwie nitki. Jedna to angora, a druga to wełna owcza. Obie zakupiłam na Fb.  Nie pamiętam grubości nitki, ale we dwie nitki fajnie się już przerabiało na drutach nr 3,25 i korpus 3,5.  Sweter robiłam od góry metoda zwaną reglan japoński. Przypomniała mi o nim na blogu Honoratka, dawno temu robiłam w ten sposób. Teraz odświeżyłam Sobie umiejetność robienia tego reglanu i wiem, że będzie następny sweter 🙈 tez tak robiony.  Wzór prosty, podaje linka,   https://youtu.be/o7SBoSQTp5o?si=qzdi51Memd6YuJJq Na sweter poszło mi 30dg wełny, co mnie zaskoczyło. Kupiłam dwa razy tyle,  wiec starczy jeszcze na jeden sweterek. Lekki i niesamowicie ciepły, czego chcieć więcej. 😊

Styczeń

 Jeszcze zrobiony w starym roku, ale jakoś ze zdjęciami było nie po drodze. Miał być sweter, ale chyba nie starczyłoby na rękawy 😂🙈, wiec zostało tak jak jest.  Już został podarowany  Ciężko uchwycić kolor włoczki, piękna granatowa z cekinami . Kupiona prze fB na grupie, nie mam pojęcia ile tam było metrów, ale robiłam drutami nr 4. Cekiny z bawełna , niestety bardzo się zaciąga , ale efektowna jest. 😉 W tamtym roku miałam ambitny plan wyrabiać zapasy. Prawie się udało, bo zostało mi jeszcze sporo do wyrobienia na ten rok. Wiec wyrabiam dalej. Tylko dwa razy uległam pokusie i kupiłam włóczkę korzystając z super okazji 😂🙈.  Czeka na Nas nowy rok i nowe wyzwania dziewiarskie 😊 . Wiec życzę Sobie i Wam, aby nam te druty i szydełka śmigały , nie brakło weny, inspiracji i zdrowia. ✋

Grudzień post nr 2

 Jeszcze przed świetami  udało mi się wieczorami skończyć kolejny sweterek. Kolejny recykling , ze starego powstało nowe i nosi się praktycznie codziennie. Prosta i wygodna forma , do tego ciepełko , które bardzo sobie cenie w sezonie jesienno zimowym 🙈 Niestety aura szaro bura, brak fotografa, wiec lepszych fotek nie mam. Starałam się jak mogłam , żeby oddać urok sweterka 🤭   Sweterek nie doczekał się jeszcze guzików, jakoś nie po drodze mam do pasmanterie. Jednak nie przeszkadza  mi to, nakładam go i chadzam w nim praktycznie codziennie. Miałam tylko nadzieję, ze będzie dłuższy, na tyle jednak starczyło włoczki. Ale do sukienki czy spódniczki będzie idealny .  Włóczka to lima dropsa, chyba moja ulubiona wśród włóczek dropsa. Druty 3,75.  W tym roku życzę Wam i Sobie, abyśmy lepiej żyli, częściej się uśmiechali i byli otoczeni życzliwymi ludźmi.  Trzymajcie się cieplutko . 😘

Grudzień

 Dziś ważna data dla mnie, moje najmłodsze dziecię wchodzi dziś w dorosły wiek.  Cudny mikołajkowy prezent jaki otrzymałam 18 lat temu, a drugi równie cudny prezent otrzymałam kilka dni temu.  Kolejny wnusio szczęśliwie dołączył do naszej rodziny.  Dlatego czasu na dzierganie nie było jakoś , co prawda powstaje pomału kolejny sweterek z recyklingu, ale mam obawy czy zdążę go zrobić do końca grudnia. A dla Wszystkich którzy tu dziś zajrzą składam serdeczne Mikołajkowe życzenia 😁😁😁🧑‍🎄🧑‍🎄🧑‍🎄 Ps po powrocie telefonu z serwisu, znowu mam problem z zamieszczaniem komentarzy ma Waszych blogach, zaglądam , czytam - niestety nie mogę komentować 🤔 mam nadzieje, ze uda mięsie ten problem jakoś rozwiązać .